Tegoroczny przystanek Woodstock przebiegał w eko klimacie. Fabryka naturalnej energii, muzyczno-recyclingowe warsztaty, zbieranie pustych butelek PET i pobity Rekord Guinnessa na Największą Orkiestrę Recyklingową Świata - oto podsumowanie Woodstocku w jednym zdaniu.
W Kostrzynie nad Odrą, na miejscu festiwalu, pojawiliśmy się już w czwartek, 29 lipca. Rozpoczęliśmy przygotowania do ekologicznych aktywności, które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z Allegro. Nasza baza, czyli truck Allegro i miejsce wokół niego, w którym odbywały się nasze aktywności znajdował się po lewej stronie sceny.



Już od piątkowego ranka każdy mógł przyjść do naszej fabryki naturalnej energii i wykorzystując siłę własnych mięśni naładować telefon komórkowy lub zrobić sobie koktajl owocowy. I korzystaliście z tego na maxa! Kolejka nie malała przez cały dzień. Pomimo upału i zmęczenia pedałowaliście ochoczo. A pomysłów do wykorzystania energii płynącej dzięki rowerowej aktywności było mnóstwo! Pompowanie materacy, strzyżenie (tak tak! w końcu irokez musi być zadbany!), ładowanie baterii do aparatów fotograficznych.


W trzech punktach na terenie festiwalu zbieraliśmy puste butelki PET. Za każde 10 butelek przyniesionych do nas otrzymać mogliście 1 butelkę pełną wody. Ponieważ słońce świeciło przez cały festiwal - spragnieni chętnie wymienialiście puste na pełne.

W sobotę rozpoczęły się warsztaty bębniarskie prowadzone przez Republikę Czadu. Uczyliśmy najpierw jak robić bębny ze starych beczek i starych bannerów reklamowych. Potem każdy mógł grać do woli. A wykonane bębny? Posłużyły do pobicia Rekordu Guinnessa w ostatni dzień festiwalu.



A w niedzielę...... Zgodnie z wymaganiami odgrodziliśmy teren, na którym rekord był bity. Podczas rejestracji każdy chętny musiał okazać dowód tożsamości, spisane zostały jego dane, otrzymał od nas specjalną koszulke oraz pałeczki i wpuszczony został na teren bicia rekordu. Po pochmurnym poranku słońce przedarło się przez chmury i zaczęło robić się coraz goręcej. Ze sceny Zbigniew Łowżył, członkowie Republiki Czadu Street Team oraz chłopaki z kabaretu Łowcy.B, z naszym Ambasadorem - Maryjuszem na czele - próbowali okiełznać tłum chętnych i nauczyć ich grać na bębnach, wiaderkach, rurkach kanalizacyjnych, butelkach PET i starych drukarkach.







Kolejka do rejestracji nie malała, pojawiało się coraz więcej chętnych Lista została zamknięta, gdy liczba uczestników osiągnęła 617 osób.
Większą ilość chętnych, w tak krótkim czasie trudno byłoby nauczyć utworu. Aby pobić Rekord Guinnessa nie wystarczy bębnić, trzeba zagrać - jak w prawdziwiej orkiestrze.
Najpierw uczyliśmy się trzymać rytm, potem poszczególne sekcje - basów, rurek, wiaderek, drukarek ćwiczyły swoje sekwencje. Potem wszyscy uczyliśmy się śpiewać: "Mega Bass niesie nas - All For Planet". Na końcu musieliśmy się nauczyć zaczynać i kończyć jednocześnie. Zbyszek Łowżył tracił krzyczał, dyrygował, śpiewał, tracił głos. Ale ostatecznie zdołał nas wszystkiego nauczyć. Dzielnie pomagali mu w tym Mariusz Kałamaga i Łowcy.B.


Ćwiczyliśmy do godziny 14. Odliczanie trwało. Pierwsza, druga, trzecia, czwarta, piąta, szósta próba bicia rekordu Guinnessa. Przed siódmą próbą przy wejściu zrobiło się małe zamieszanie. Okazało się, że przybył sam Mistrz Ceremonii - Jurek Owsiak. Wszedł na naszą scenę i dał sygnał do startu.



Rozpoczęła się siódma próba, która okazała się być tą właściwą - za siódmym razem All For Planet, Allegro, Republika Czadu Street Team, Łowcy.B, Jurek Owsiak i Woodstokowicze pobili rekord Guinnessa na Największą Orkiestrę Recyklingową Świata!!!
Zmęczeni, mokrzy, opaleni - ale szczęśliwi. Wszyscy!


Dziękujemy Wam za to, że byliście z nami na całym Przystanku Woodstock!!! Jesteście kolorowi, pozytywni, kreatywni i daliście nam niesamowitego kopa energetycznego do dalszej pracy!!! DZIĘKI!!!

