Działo się, działo…. Nasza niedzielna akcja RetroGimnastyczna zorganizowana na plaży przy KontenerART zakończyła się pełnym sukcesem!
Przygotowania do akcji rozpoczęliśmy już o godzinie 11 – na plaży i na tarasie stanęły leżaki, hamaki i parasole. Na plaży ustawiliśmy scenę dla zespołu muzycznego, stojak „włóż głowę” przy którym samodzielnie można było sobie robić zdjęcia, wypożyczalnię strojów gimnastycznych oraz sprzętu sportowego, stoły z ciastami, pączkami, kompotami.
Od godziny piętnastej na plaży pojawiało się coraz więcej osób. Czas było więc zacząć akcję. Prowadzący – Przemek Prasnowski – dał sygnał do startu. Orkiestra, składająca się z banjo, klarnetu, puzonu, gitary ora saksofonu zaczęła grać. A nasz konferansjer z wąsem i kapeluszem na głowie zaczął zachęcać do tworzenia pierwszych gimnastycznych piramid.
Początkowo zebrany tłumek nieśmiało patrzył na prowadzącego, więc postanowiliśmy pokazać zebranym , jak dobrze można się bawić. I tak zaczęły powstawać pierwsze figury.
Na kolejnych chętnych nie trzeba było długo czekać. Starsi, młodsi, ludzie w każdym wieku chętnie przyłączali się do naszej zabawy. Najaktywniejsi byli najmłodsi. Stawali na głowie, na rękach, jedni wchodzili na drugich, skakali, leżeli, robili fikołki. Okazało się , że w mieszkańcach Chwaliszewa tkwi wielki talent, poczucie humoru , niezła tężyzna fizyczna, odwaga i duuuża wyobraźnia. Wszyscy chętnie przebierali się w pasiaste stroje i stawali przed aparatem.
W akcji:
- wzięło udział 128 retrogimnastyków i 1 retropies gimnastyk;
- retrogimnastycy przedstawili 94 różne figury, każda inna, każda unikatowa;
- na jedną figurę przypadało średnio 6,258 retrogimnastyka i śladowe ilości retropsa;
- gimnastykowało się 57 wąsów, w tym 23 podkręcone;
- 8 widzów zostało przyłapanych na popłakaniu się ze śmiechu;
- a przy tym żadnych nowych technologii, minimum prądu, minimum odpadów – czyli to na czym nam zależy przy każdej organizowanej przez nas zabawie.
Zdecydowanie czuć było ducha retro czasów unoszącego się w Starym Korycie Warty. Niesamowicie smakowały nam także domowe wypieki i kompoty.
Już wkrótce dzięki wystawie zdjęć z naszej zabawy, która zainstalowana będzie na terenie KontenerArt będziemy mogli powspominać to błogie niedzielne rerto-popołudnie.