RSSEko-Działania

16.04.2010 r.

250 rowerzystów przetarło szlak!

Zrównoważony transport

Zachodni Odcinek Nadwarciańskiego Szlaku Rowerowego (NSR-W) został oficjalnie przekazany rowerzystom!

W ostatnim organizowanym przez nas w tym roku rajdzie rowerowym (Poznań-Wronki) udział wzięło niemalże 250 rowerzystów! Biorąc pod uwagę dystans, który pokonaliśmy (80 km), wczesną godzinę startu (08:00) oraz padający rano deszcz – sukces jest tym większy. Wszystkim dzielnym rowerzystom, którzy mimo deszczowej aury pojawili się rano na Malcie pod Poznańskim Węzłem Rowerowym, należą się wielkie podziękowania! Już od momentu wyruszenia na trasę, z każdą chwilą chmur było coraz mniej na niebie. Na metę zlokalizowaną na terenie Amfiteatru Olszynki nad Wartą we Wronkach docieraliśmy już
w pełnym słońcu. Kto nie zraził się poranną aura, nie żałował swojej decyzji.

Pierwsi uczestnicy rajdu zjawili się pod Poznańskim Węzłem Rowerowym już o godzinie 07:00. Piotr Kurek – nasz niezawodny prowadzący – witał niemalże każdego nowego rowerzystę przybywającego na start. Na uczestników rajdu czekała 20 osobowa grupa AKTR Cyklista oraz komandor rajdu - Andrzej Kaleniewicz - Kierownik Oddziału Turystyki z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, osoba, bez której ten rajd nie mógłby się odbyć! To właśnie dzięki staraniom Departamentu Sportu i Turystyki, z Tomaszem Wiktorem oraz Andrzejem Kaleniewiczem na czele, Wielkopolska może poszczycić się tak fantastycznym Wielkopolskim Systemem Szlaków Rowerowych (WSSR). Cieszymy się, że dzięki naszej współpracy, powstał tak długo wyczekiwany zachodni odcinek Nadwarciańskiego Szlaku Rowerowego, który stał się najnowszym elementem
w infrastrukturze WSSR.

Najliczniejszą grupę rowerzystów, która stawiła się na starcie, stanowili oczywiście rowerzyści z Poznania. Jednak nie zabrakło reprezentantów z różnych stron Wielkopolski:
z Ostrzeszowa, Ostrowa Wielkopolskiego, Goliny, Leszna, Wrześni, Środy Wielkopolskiej, Murowanej Gośliny (sam burmistrz Tomasz Łęcki) oraz Wronek (na start dotarł nawet reprezentant gospodarzy, u których gościliśmy z metą naszego rajdu – dyrektor Wronieckiego Ośrodka Kultury Jan Jankowski).

Każdy uczestnik rajdu otrzymał:

1. Mapę zachodniego odcinka Nadwarciańskiego Szlaku Rowerowego
Mapa ta ukazała się jednocześnie tego samego dnia jako dodatek
do Gazety Wyborczej (wydanie na Wielkopolskę).
2. Opaskę odblaskową, dzięki której rowerzyści są lepiej widoczni na drodze.
3. Koszulkę, przygotowaną specjalnie na rajd Poznań-Wronki.
4. Wodę mineralną, niezbędną na tak długiej trasie.

Po krótkim przypomnieniu zasad bezpieczeństwa i przedstawieniu przebiegu trasy rajdu (szczególnie dla tych, którzy nie zapoznali się wcześniej z mapką), ruszyliśmy w asyście policji do przejazdu przez najtrudniejszy odcinek rajdu, czyli przez zatłoczony Poznań. Bez fantastycznej współpracy członków AKTR Cyklista byłoby to wyjątkowo karkołomne zadanie. Dzięki ich zaangażowaniu udało się sprawnie przemknąć przez miasto.

Na wysokości ulicy Rubież zjechaliśmy już na bardziej przyjazne rowerzystom tereny. Od tego momentu nasza trasa biegła głównie wzdłuż Warty, choć nie samym jej brzegiem. Najciekawszym odcinkiem tego etapu były niedostępne do tej pory tereny poligonu w Biedrusku. I tu pojawiły się pierwsze trudności, walka z niemocą i wszechobecny piach ku rozpaczy jednych i zadowoleniu pozostałych, choć Ci ostatni byli w zdecydowanej mniejszości. Satysfakcja po przejechaniu tego trudnego odcinka była bezcenna! Krótki postój i czas ruszać w dalszą drogę. Czas gonił, a większość trasy nadal była jeszcze przed nami. Dotarliśmy do Biedruska, za mostem skręciliśmy w stronę Starczanowa i Śnieżycowego Jaru, gdzie zrobiliśmy sobie dłuższy postój. Tam pożegnaliśmy już Burmistrza Murowanej Gośliny – Tomasza Łęckiego. Z kolei przed Obornikami powitał nas Wicestarosta Obornicki – Przemysław Gronostaj, który przejechał z nami część trasy i zadbał o bezpieczeństwo całej grupy rowerzystów na terenie swojego powiatu. Po przejechaniu 40 kilometrów dotarliśmy do toru motocrossowego Motoklub Oborniki, gdzie dołączyli do nas kolejni rowerzyści.

Najtrudniejszy odcinek rajdu czekał nas przed Wronkami. Przejazd przez las i piasek, piasek i jeszcze raz piasek... To dopiero było wyzwanie! Szczególnie po tylu godzinach jazdy! Andrzej Kaleniewicz, widząc zmęczenie na twarzach rowerzystów, motywował całą grupę wyliczając ostatnie kilometry, które pozostały do pokonania. I się udało!

Tuż przed Wronkami powitał nas Burmistrz Mirosław Wieczór. To oznaczało tylko jedno – meta była już naprawdę blisko i każdy mobilizował się do pokonania tych ostatnich dwóch kilometrów. Ostatni przejazd przez most na Wartą, z którego idealnie było widać metę rajdu i przy dźwiękach bębnów Republiki Czadu wjechaliśmy na teren Amfiteatru Olszynki, gdzie czekał na nas Tomasz Wiktor - Dyrektor Departamentu Sportu i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego.

Standardowo, po tak wytężonym wysiłku fizycznym, rowerzyści skierowali swoje pierwsze kroki w kierunku kuchni polowej. Po 80 kilometrach i niemalże 7,5 godzinach na rowerze to jedyny słuszny kierunek. Właśnie z myślą o zgłodniałych rowerzystach przygotowaliśmy bigos, grochówkę, kiełbaski z grilla, świeży chleb ze smalcem i ogórki kiszone.

Nie zabrakło oczywiście oficjalnego otwarcie szlaku poprzez przecięcie dętki. Wypoczęci rowerzyści mogli wziąć udział w konkursach przygotowanych przez Wojtka Gogolewskiego - Prezesa Ogniska TKKF "Pałuki" z Wągrowca, dokonać przeglądu swojego roweru w warsztacie Bike Park i zebrać materiały związane z turystyką w Wielkopolsce ze stoiska Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej.

Jeszcze raz dziękujemy za udział w rajdzie! Zapraszamy do galerii zdjęć (fot. All For Planet, Piotr Kurek oraz Paweł Bugaj z Urzędu Miasta i Gminy Wronki).

Schemat WSSR udostępniony przez Pietruska & Mierkiewicz © 2009 www.topmapa.pl

Ciekawostki

Bilet autobusowy rozkłada się 3-4 miesiące, jeśli leży na ziemi. Zacznie się rozwarstwiać pod wpływem deszczu. Później dzieła zniszczenia dopełnią bakterie oraz grzyby. Bilety pokryte taśmą magnetyczną...

Galeria zdjęć